Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jacka Lutaka, instruktora ratownictwa WOPR (nr 84), wieloletniego działacza i byłego Wiceprezesa Rzeszowskiego WOPR.
Był osobą niezwykle zaangażowaną w rozwój ratownictwa wodnego, cenionym kolegą i przyjacielem, który swoją pasją i oddaniem inspirował innych.
W latach 1962–1969 przewodniczył Komisji Ratownictwa przy Rzeszowskim Okręgowym Związku Pływackim.
W 1968 roku został powołany jako Wiceprezes Wojewódzkiego WOPR w Rzeszowie. 
Z czasem pełnił funkcję Wiceprezesa ds. Szkoleniowych w Zarządzie Rzeszowskiego WOPR.
Był zaangażowany w rozwój struktur ratownictwa wodnego na terenie województwa rzeszowskiego — m. in. w szkolenia ratowników wodnych, organizację kursów, rozwój drużyn WOPR.
Tak Jacka wspomina Marek Sierżęga:
„Człowiek o bardzo silnej osobowości, bardzo stanowczy, z początku dla każdego. Mogło się to wydawać jego negatywną cechą, jednak każdy, kto go poznał bardziej, dostrzegał w tym pozytywne aspekty, co np. przekładało się na szkolenia z ratownictwa wodnego. Bardzo wymagający – ale owocowało to naprawdę solidnym wyszkoleniem. Bardzo szczery. Kochał psy…. Wielu z Nas pamięta „Wimpla” Pana Jacka…. Pies, który mu zawsze towarzyszył w wodzie i na motorówce.”
Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen życzliwości, energii i gotowości do niesienia pomocy.
Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi.
Cześć Jego pamięci!







